Gdy boli: Dlaczego Bóg pozwala nam na cierpienie?
Cierpienie wydaje się bezsensowne, zwłaszcza dla wierzących. Czy Bóg nas opuścił? Odkryj, jak nasze trudności mogą stać się drogą do…
Modliłeś się. Prosiłeś wspólnotę o wstawiennictwo. A mimo to choroba nie ustąpiła albo ktoś bliski odszedł. Jak żyć z modlitwą, na którą odpowiedź brzmi "nie"?
To jedno z najboleśniejszych doświadczeń wiary: modlić się żarliwie o uzdrowienie, zaangażować w to całą wspólnotę, poprosić o Mszę w tej intencji, a mimo to zobaczyć, jak choroba postępuje albo jak bliska osoba umiera. Co wtedy zrobić z wiarą, która nie "zadziałała" tak, jak się tego spodziewaliśmy?
W Ogrójcu Jezus modlił się z całą mocą swojego człowieczeństwa: "Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich" (Łk 22, 42). To była prawdziwa prośba, nie teatralny gest. A jednak zdanie kończy się słowami: "Wszakże nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie". Kielich nie został zabrany. Nawet Syn Boży doświadczył modlitwy, na którą, w sensie dosłownym, odpowiedź brzmiała "nie".
Także święty Paweł trzykrotnie prosił o uwolnienie od swojego "ościenia dla ciała", cierpienia, którego natury dokładnie nie znamy. Odpowiedź, jaką otrzymał, nie była uzdrowieniem, lecz zdaniem: "Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali" (2 Kor 12, 9).
Warto rozróżnić te dwa słowa. "Niewysłuchana" sugeruje, że Bóg nie słuchał, że modlitwa poszła w próżnię. "Nieusłyszana w oczekiwany sposób" to coś innego, oznacza, że odpowiedź przyszła, tylko nie taka, jakiej chcieliśmy. Czasem tą odpowiedzią jest siła, by przejść przez chorobę. Czasem jest nią obecność ludzi, którzy się pojawili. Czasem jest nią pokój, którego nie da się wytłumaczyć okolicznościami.
Jeśli czujesz złość, że Bóg "nie zrobił tego, o co prosiłeś", nie musisz tej złości chować ani udawać, że jej nie ma. Psalmy pełne są takich słów: "Dlaczego, Panie, stoisz z daleka, ukrywasz się w czasach ucisku?" (Ps 10, 1). Bóg, który pozwolił, by te słowa znalazły się w świętej księdze, potrafi znieść też Twój żal.
Wiara, która przetrwa nieusłyszaną modlitwę, jest inna niż wiara, która nigdy nie została wystawiona na próbę, jest głębsza, mniej naiwna, bardziej wypróbowana. Nie musisz mieć gotowej odpowiedzi na pytanie "dlaczego nie", żeby dalej ufać. Możesz nieść oba te uczucia naraz: żal z powodu tego, co się nie stało, i zaufanie do Tego, który mimo wszystko pozostaje blisko.
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Cierpienie wydaje się bezsensowne, zwłaszcza dla wierzących. Czy Bóg nas opuścił? Odkryj, jak nasze trudności mogą stać się drogą do…
Diagnoza, szpitalny korytarz, ciało, które przestaje słuchać. Co wiara ma do powiedzenia, kiedy cierpienie jest bardzo konkretne i bardzo…