Przejdź do treści

Modlitwa w trudnych chwilach — gdy słowa nie przychodzą

Najtrudniejsza modlitwa to ta, gdy płaczesz i nie wiesz, co mówić. Gdy boli tak bardzo, że słowa wydają się niewystarczające. Jak modlić się w bólu, stracie i beznadziei?

MK
Marta Kowalska
6 min czytania
44
Zdjęcie: Modlitwa w trudnych chwilach — gdy słowa nie przychodzą

Modlitwa z dna

Biblia zna modlitwę z dna. Psalmy są pełne wołania w cierpieniu: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?" (Ps 22,2). Jeremisz przeklinał dzień swoich narodzin. Job krzyczał, że Bóg go zniszczy. I Bóg nie odwrócił się od nich.

Jeśli twoja modlitwa w trudnych chwilach to krzyk, pretensja, łzy — to jest modlitwa. Bóg to wytrzyma. Wolę cię krzyczącego niż milczącego z dala.

Modlitwa ciałem

Gdy słowa nie przychodzą — może przyjść ciało. Klęknij. Połóż się krzyżem na podłodze. Podnieś ręce. Ukryj twarz. Ciało potrafi modlić się, gdy umysł jest pusty.

W tradycji żydowskiej kołysanie się podczas modlitwy (davening) pomaga całemu człowiekowi — ciału i duszy — wejść w modlitwę. Nie bój się modlitwy ciałem.

„W swoim ucisku wołałem do Pana, wołałem do mojego Boga. Usłyszał z przybytku mojego głos, moje wołanie dotarło do Jego uszu." — Ps 18,7

Modlitwa jednym słowem

Średniowieczni mistycy praktykowali modlitwę jednym słowem: Jezus. Albo: Miłosierdzie. Albo: Pomoc. Gdy nie ma siły na więcej — jedno słowo wystarczy. Bóg zna resztę.

Po modlitwie

Nie zawsze po modlitwie poczujesz ulgę. Czasem ból zostaje. Ale coś się zmienia pod powierzchnią — jakaś nitka zaufania zostaje zarzucona. I ta nitka jest wszystkim, czego potrzeba, żeby nie utonąć.

Udostępnij:

Komentarze (0)

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturalną i budującą dyskusję.

Podobne artykuły