Przejdź do treści

Błogosławieństwa z Kazania na Górze — co znaczą dziś

Błogosławieni ubodzy w duchu, błogosławieni cisi, błogosławieni pokój czyniący... Jezus odwrócił ludzką logikę do góry nogami. Co te słowa znaczą dla współczesnego człowieka?

KP
ks. Piotr Wiśniewski
8 min czytania
178
Zdjęcie: Błogosławieństwa z Kazania na Górze — co znaczą dziś

Kazanie na Górze — rewolucja wartości

Gdy Jezus wyszedł na górę i zaczął mówić, ludzie spodziewali się może nowego prawa, może zapowiedzi zwycięstwa nad Rzymem. Zamiast tego usłyszeli coś, co do dziś brzmi jak paradoks: błogosławieni ubodzy, smutni, prześladowani.

Osiem błogosławieństw to nie lista wymagań. To opis człowieka, który żyje Królestwem Bożym — już teraz, na ziemi.

Ubodzy w duchu — nie finansowo

„Ubodzy w duchu" — to nie ci, którzy nie mają pieniędzy. To ci, którzy wiedzą, że bez Boga są niczym. Którzy nie polegają na własnej sile, mądrości, prestiżu. Którzy przychodzą do Boga z pustymi rękami i otwartym sercem.

Paradoks: właśnie tacy posiadają „królestwo niebieskie" — pełnię życia, której bogaci duchem nigdy nie zaznakowują.

Cisi posiądą ziemię

W świecie, gdzie liczy się głośność, agresja i siła przebicia — Jezus chwali cichych. Nie biernych, nie słabych. Cichych — czyli tych, którzy mają siłę, ale jej nie nadużywają. Którzy nie muszą krzyczeć, żeby być usłyszanym.

„Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi." — Mt 5,9

Jak żyć błogosławieństwami dziś

Błogosławieństwa to nie ideał dla mnichów — to drogowskaz dla każdego. Dziś możesz być ubogi w duchu w kolejce do lekarza. Cichy w kłótni z sąsiadem. Miłosierny wobec kogoś, kto cię skrzywdził. Wprowadzać pokój w rodzinie przy obiedzie.

Królestwo Boże buduje się z małych, codziennych wyborów.

Udostępnij:

Komentarze (0)

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturalną i budującą dyskusję.

Podobne artykuły