Przejdź do treści

Psalm 23 — Pan jest moim pasterzem. Głębokie rozważanie

Psalm 23 to jeden z najbardziej znanych tekstów Biblii. Ale czy naprawdę go rozumiemy? Co znaczy „dolina cienia śmierci"? Kto to jest „pasterz"? Rozważamy werset po wersecie.

MK
Marta Kowalska
7 min czytania
91
Zdjęcie: Psalm 23 — Pan jest moim pasterzem. Głębokie rozważanie

Psalm, który ludzkość nosi od trzech tysięcy lat

Psalm 23 był przy ludziach w szpitalach, na wojnach, przy łóżkach umierających i w chwilach radości. Napisany przez Dawida — pasterza, który sam pilnował owiec zanim został królem — jest modlitwą człowieka, który naprawdę zna swojego Boga.

Czytajmy go powoli. Słowo po słowie.

„Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego"

Dawid nie mówi: „Pan jest pasterzem ludzi". Mówi: moim. To osobista relacja. Bóg nie jest tylko zarządcą wszechświata — jest twoim pasterzem. Zna twoje imię. Zna twoje lęki. Prowadzi cię.

„Nie brak mi niczego" — to nie znaczy, że mam wszystko, czego chcę. Znaczy, że mam wszystko, czego naprawdę potrzebuję.

„Choćbym chodził ciemną doliną"

Hebrajskie słowo w oryginale to „dolina cienia śmierci" — dosłownie. Dawid nie obiecuje, że z Bogiem ominiemy ciemne doliny. Mówi coś innego: będę przez nie przechodził, ale nie sam.

„Laska i kij Twój mnie pocieszają" — kij pasterza służył do odpędzania drapieżników. Laska — do przyciągania zagubionych owiec. Bóg chroni i prowadzi jednocześnie.

„Choćbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną." — Ps 23,4

„Zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy"

Psalm kończy się nie triumfem, lecz powrotem do domu. Owca wraca do owczarni. Człowiek — do Boga. To jest ostateczny cel naszego życia: nie sukces, nie komfort, lecz przebywanie blisko Boga.

Przeczytaj Psalm 23 dziś na głos. Powoli. Jakby to była rozmowa z kimś, kogo kochasz.

Udostępnij:

Komentarze (0)

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturalną i budującą dyskusję.

Podobne artykuły