Przejdź do treści

Czytanie Biblii na co dzień, jak zacząć i nie skończyć po tygodniu

Miliony ludzi zaczyna czytać Biblię i porzuca ją w pierwszych rozdziałach Księgi Rodzaju albo gubi się w Księdze Liczb. Jak czytać Pismo Święte, żeby naprawdę coś z tego wyciągnąć?

KP
ks. Piotr Wiśniewski
6 min czytania
72
Zdjęcie: Czytanie Biblii na co dzień, jak zacząć i nie skończyć po tygodniu

Dlaczego Biblia jest trudna

Biblia to nie jedna książka, to biblioteka 73 ksiąg, napisanych przez różnych autorów, w różnych epokach, w różnych gatunkach literackich: historia, prawo, poezja, proroctwo, listy, apokalipsa. Czytanie jej od pierwszej strony jak powieści skazuje na porażkę.

Ale jest też jedna z najczęściej czytanych książek w historii ludzkości. Coś w niej jest.

Od czego zacząć

Nie od Księgi Rodzaju. Zacznij od Ewangelii Jana lub Marka. Jan, dla tych, którzy lubią głębię teologiczną. Marek, dla tych, którzy wolą akcję i konkrety (najkrótsza ewangelia, tempo jak thriller).

Po ewangelii, Psalmy. Potem Listy Pawła, Filipian i Efezjan jako pierwsze, bo są ciepłe i praktyczne.

„Twoje słowo jest lampą dla moich kroków i światłem na mojej ścieżce.", Ps 119,105

Metoda codzienna, 15 minut

Wybierz stały czas. Rano przed telefonem lub wieczorem przed snem. 15 minut. Jeden rozdział albo mniej. Zatrzymaj się na zdaniu, które cię uderzyło, i zapisz je. Jeden werset dziennie zapisany i rozważony zmieni twoje życie bardziej niż Biblia przeczytana w tydzień bez zatrzymania.

Narzędzia

Biblia Tysiąclecia, standardowy przekład katolicki. Biblia Paulistów, z komentarzami. Aplikacje: YouVersion (darmowa, po polsku, z planami czytania), Kanonicznie (polska aplikacja). Nie potrzebujesz wszystkich, potrzebujesz jednej, której będziesz używał regularnie.

Udostępnij:

Komentarze (0)

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Prosimy o kulturalną i budującą dyskusję.

Podobne artykuły